Krem z soczewicy

Krem z soczewicy

Krem z soczewicy

Zapraszam na wegański obiad czyli pyszny i domowy krem z soczewicy. W naszym domu strąkowe jemy codziennie, krem z soczewicy jest więc taką zupą, jaka dość często pojawia się na naszym stole, a ja sama znam ja od lat. Uznałam więc, że zrobię taką właśnie prostą zupę aby wam pokazać do czego można użyć klasycznej, czerwone soczewicy. Lubię zupy te przecierane, miksowane i w kawałkach. Jaką zupę najbardziej lubisz? Ja chyba każdą. Jeżeli szukasz inspiracji na właśnie jakąś zupę krem, to na moim blogu pojawiły się już: zupa krem z marchewki, zupa krem z ziemniaków i zupa krem z dynią. Na te przepisy również serdecznie zapraszam. Przyznaję że krem z soczewicy naprawdę warto zrobić, najlepiej przygotować większy ganek i spokojnie podjadać w ciągu dnia. Krem z soczewicy polecam na letni, jesienny, wiosenny i zimowy wegański obiad!

Krem z soczewicy

Krem z soczewicy – składniki:

  • 5 marchewek
  • 2 kubki soczewicy czerwonej
  • 500 g ziemniaków
  • 2-3 cebule
  • 3 łyżki oleju
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka szczypt mielonego kuminu
  • 1 szklanka mleka kokosowego lub śmietany wegańskiej
  • sól i pieprz do smaku
  • 4 łyżki oleju

Krem z soczewicy – przepis:

  1. Marchewki obieram.
  2. Obieram cebulę i szatkuję ją ręcznie lub w melakserze.
  3. Do sporego garnka wlewam olej i przesmażam cebulę.
  4. Dodaję starte na drobnej tarce obrane marchewki i przesmażam ponownie razem.
  5. Do garna wlewam około 2,5-3 litrów bulionu warzywnego, dodaję także soczewicę i obrane ziemniaki.
  6. Obieram 2 ząbki czosnku i przeciskam go przez praskę.
  7. Do garnka z warzywami dodaję jeszcze czosnek, sól, pieprz i kumin.
  8. Gotuję około 15-20 minut aż ziemniaki będą miękkie.
  9. Mikserem ręcznym lub zwykłym mikserem blenduję zupę na gładką masę, na tym etapie dolewam mleko kokosowe.
  10. Moja pyszna zupa krem z soczewicy jest gotowa do podania, smacznego życzy VegeMi 🙂
Inne przepisy Vegemi:

3 myśli na “Krem z soczewicy”

  1. Ja z moją 3 letnia weganka Marką również codziennie wcinamy straczki,czasami na śniadanie, obiad i kolację:))))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.