
Pyszny przepis na wegański krem czekoladowy z fasoli. Żeby zrobić taki wspaniały krem czekoladowy z fasoli bez nabiału i oleju, zainspirowała mnie potrzeba eksperymentowania i sukces czekoladowej pasty na kanapki z awokado. Pomyślałam, skoro mamy w domu fasolę, a powstała już u mnie na blogu jedna pasta czekoladowa, to czemu by nie zrobić kolejnej dla odmiany właśnie z fasoli? Przyznaję się, że za pierwszym razem, gdy zrobiłam ten krem, wlałam za dużo aromatu. Krem był tak intensywny, że aż szczypał w język. Olejek był naturalny ale mocny strasznie. Na szczęście za drugim razem dolałam znacznie mniej aromatu i już krem czekoladowy z fasoli był idealny. Do posłodzenia jej użyłam ksylitolu. Jeżeli wolicie, możecie użyć zwykłego cukru. Ja go użyłam zamieniłam cukier, ponieważ ksylitol, erytrol, stewia i mannitol nie podnoszą poziomu cukru we krwi, co sprawia że krem jest słodki a nie skacze po nim cukier, ani się po nim nie tyje. Krem czekoladowy z fasoli jest delikatnie wytrawny, więc jeżeli chcecie mieć o wiele słodszy, dodajcie więcej ksylitolu lub cukru. To już zależy od was, które z tych opcji wybierzecie. Zapraszam na przepis krem czekoladowy z fasoli, pozdrawiam VegeMi 🙂
Krem czekoladowy z fasoli
Krem czekoladowy z fasoli – składniki:
- 1 słoik fasoli (360g brutto)
- 3 lub 4 łyżki cukru lub ksylitolu (lub więcej)
- 2 łyżki kakao
- kilka kropli aromatu do smaku i zapachu (ja użyłam pomarańczowego)
Krem czekoladowy z fasoli – przepis:
- Słoik fasoli przekładam do blendera razem z wodą w której się znajdowała.
- Dodaję ksylitol, olejek i miksuję na gładką masę.
- Pod koniec dodaję kakao.
- Włączam mikser żeby wszystko się wymieszało.
- Gotowe. Jeżeli chcecie żeby był bardziej słodki, dodajcie więcej cukru.
- Wegański krem czekoladowy z fasoli przekładam do słoika i trzymam zakręcony w lodówce przez kilka dni.
Dzięki za przepis! Konsystencja idealna, użyłam białej fasoli z puszki, wylałam zalewę. Użyłam cukru i syropu klonowego po pół. Nie wiem ile kakao i słodzika wyszło, bo próbowałam i dodawałam, jak dla mnie ten smak fasoli jest gdzieś z tyłu wyczuwalny, ale i tak jest super!
Zobilam zgodnie z przepisem. Nie prawda ze nie czuc fasoli – teraz mam sloik kremu o smaku fasoli z cukrem i kolorze kakao :/
Justyna – Wszystko zależy od gatunku fasoli. Z fasolą jest jak z ziemniakami. Czy zmieniła coś Pani w przepisie? Coś pominęła, dodała lub odjęła? Przepraszam za późną odpowiedź.
Czemu mój nie ma takiej konsystencji? 🙁
Pingback: Wegańskie naleśniki - przepis Vegemi.pl
Magdzina – nie, nie czuć! Aromat i kakao zabijają smak fasoli 🙂
Czuć fasole?
Kluska – Może być ona również z puszki. Ja używam ze słoika ponieważ jest zdrowsza.
Niestety była to fasola z puszki. W słoiku nie mogłam znaleźć. Ale zrobię drugie podejście i zobaczymy co mi wyjdzie. 😉